119. Z kraju i ze świata

 119.


Z KRAJU I ZE ŚWIATA- BzPR 🖋 pisze...




LATO!!


Lato wybuchło- i to dosłownie. Wybuchło prawie czterdziestostopniową temperaturą i nie chciało odpuścić. No takich upałów i tak długo, to w Anglii nie było, przynajmniej ja- a mieszkam tu 20 lat, nie pamiętam.
🥵
 
No ale coż, jest lato to jest gorąco:)
Ptaszki w Hertford chowają się dzielnie w cieniu i ich nawet nie słychać. Koty w domu (pomimo wentylatora) snują się w żółwim tępie i najchętniej śpią- wyłączając się z życia publicznego. Oprócz drogi do miski- tę droge chętnie pokonywały, najchętniej wieczorem.

I chociaż (za każdym razem to podkreślam) jestem jesieniarą- to w letni czas wszystko jest inaczej. Kawa z przyjacielem/psiapsią smakuje inaczej. Nie wspomnę o drinku- na powietrzu, też smakuje inaczej. Jedzenie smakuje inaczej. Powietrze pachnie inaczej. Budzimy się inni. Chce nam się chcieć- inaczej. To lato w swojej postaci sprzyja radości; to ono nam TOWARZYSZY w letnich nowych kumplach (albo w czymś jeszcze...:); to ono nas dopada swoim klimatem na niespodziewanych randkach. 
To lato nas raczy. Raczy nas pogodą lub nie pogodą (zwłaszcza nad Bałtykiem w tym roku...); raczy nas wyjątkowymi darami Natury- symbolizującymi tę właśnie porę roku i po tym przez reszte pór roku tęsknimy za tymi niezapomnianymi smakami. Raczy nas długimi ciepłymi (albo- jak w tym roku smażalnią 40 stopni lub tajfunem z gradem jak jajko) wieczorami, ze śpiewem i tańcami przy ognisku. Pływaniem, wycieczkami rowerowymi, nocowaniem pod namiotem, lodami...I nie zaprzeczalny atut- lato to przewiewne, letnie, kolorowe ubrania. 
Czas aktywny lub spokoju czy relaksu. Jak kto chce. I nikt nic nie karze Ci robić (chyba, że upiardliwy partner/partnerka). Uliczne stragany, festiwale, koncerty, parady, teatry i kina. To czas na zabawe i spełnienia różnych pragnień.
Wyjeżdżamy nad morze, w góry, Mazury, do rodziców, ciotków i wujków i do babci na wieś. A i za granicę też.
Wsiądź na rower czy konia, spróbuj hulajnogi, zrób sobie wycieczkę kajakową, przepłyń się łódką- w ogóle się przepłyń, pouziemiaj się na trawie czy na piasku, zrób piknik z super osobami.

W lecie można różnych rzeczy doświadczyć:), bo taki to czas.


Dzisiaj zapraszam Was m. in. w podróż do sekretnego życia grzybów, po jamie ustnej- a i dowiecie sie co piszczy w poliesterze czy akrylu.
Zapraszam!!

✍️BzPR pisze....

Ciekawostki BzPR


🍄‍🟫GRZYBY NIE GĘSI I SWÓJ JĘZYK MAJĄ

[i seks uprawiają]



Co za bzdura?- powiecie...

Otóż nie. Okazuje się, że grzyby mają świetną komunikacje pomiędzy sobą (zwłaszcza po deszczu) i prowadzą owocne dialogii- odwrotnie jak człowiek, bo ten to ma z tym problemy. Na dokładkę u człowieka występuje zdolność porozumiewania audio i do tego jest mowa ciała (przy kłótniach jest wersja audiowizualna, a czasem występuje nawet bodziec bólu). 

🙊A jednak niektórzy nie korzystają ani z tego ani z tego...i występuje milczenie owiec. A jak owce milczą, to nie wiedzą co w stadzie piszczy i w tym momencie jest zawsze zonk.

🍄Grzyby nie mają takich cudownych narzędzi komunikacji werbalnych , nie werbalnych i czuciowych (że tak powiem...) ale komunikują się wręcz elektrycznie! ⚡️Bo grzyby przesyłają sygnały elektryczne poprzez grzybnie, a to ogromna sieć podziemna komunikacyjna (tunele- w modzie dzisiaj...), czyli sieć włókien. Są to impulsy elektryczne, sygnały chemiczne- a te sygnały potrafią układać się w charakterystyczne sekwencje (dobrze znane tylko osobnikom tej grupy). Przez badaczy sugerowane jest, że ten charakterystyczny język posiada nawet około 50 'słów'.

Sygnały chemiczne natomiast, to np. feromony.W ten sposób mogą wywąchać się i łączyć się w pary.

⛈️Tak jak wspomniałam już wyżej, grzyby po deszczu robią się nader gadatliwe. Nie od dzisiaj wiadomo, że prąd przewodzi się lepiej na mokro. A więc po ulewnych deszczach, zmianach temperatur i wilgoci- nasz bohater się uaktywnia. Impulsy komunikacyjne są silniejsze a grzyby rosną bliżej siebie. Bodźce elektryczne wzrastają.

🍄Ale po co grzybom rozmowy?- zapytacie.

Badacze twierdzą, że to pozwala im się ostrzegać przed zagrożeniami a i też dzielić się składnikami odżywczymi a i też koordynować wzrost całej kolonii.

⚠️Doktor habilitowana Marta Wrzosek, wykładowczyni na wydziale Biologii Uniwersytetu Wrszawskiego- przyjrzała się temu wdzięcznemu tematowi bliżej.

Stwierdza ona, że grzyby są znacznie bliżej spokrewnione ze zwierzętami niż z roślinami. Okazuje się bowiem, że grzyby i zwierzęta mają zwierzęcego przodka! Był pełzakiem podobnym do ameby i (UWAGA!!) dlatego grzyby się poruszają, porozumiewają (rośliny też to robią) i...uprawiają seks. 

Żeby Was zadziwić jeszcze bardziej to dodam, że duża część grzybów rusza się wręcz doskonale. Potrafią utworzyć nibynóżki i to  wspomaga ich poruszanie- najczęściej dzieje się to w komórkach innych organizmów. 🦤Śmigają jak struś- pędziwiatr w toni wodnistej, dzięki swoim biczykowatym wiciom (podobnych do plemniczków).

❗️Mykolożka dodała, że u głównych postaci mojej opowieści zaobserwowała, że u niektórych gatunków występują dwie a u niektórych cztery płcie- chodzi o przemiane w różnych warunkach, ewolucyjnie korzystnie dla rozwoju gatunku. Bo to o to chodzi- rozwój gatunku. Wtedy dochodzi do przemiany, bo nie możliwy jest  przyrost gatunku z osobnikami jednej płci.  

Strzępka grzybni (rozwija się w podłożu) wydziela z siebie substancje lotną (info o płci i miejscu gdzie jest), odbiera to strzępka innego 🍄 grzyba i też przekazuje takie info. I wtedy zaczynaja się zbliżać. To tak najprościej. 

❌️Co ciekawe, a nawet zastanawiające jest to, że jeśli grzyb trafi na bogate środowisko (w substancje odżywcze), które na dokładkę jest bezpieczne i niezmienne- to rezygnują z rozmnażania płciowego żeby nie zawracać sobie głowy szukaniem partnera i żyć bezproblemowo (to nawet grzyby to rozumieją...?).


🍄‍🟫Jedną z cech tych organizmów jest też to, że potrafią się bronić. W tym celu produkują penicyline i dzięki temu zwalczają bakterie (a ludzie to podkradają, tylko jest to dalej trucizna i nie wszyscy to dobrze tolerują dostając rzuty poszczepienne).

W obronie wytwarzają/wydzielają różne trucizny na coś co im zagraża. Ale też współpracują z otaczającym ich wszechświatem (raczej odwrotnie jak człowiek). Wytwarzając toksyny zabijają np. skoczogonki; trawią je z 🌳drzewem azotem pozyskanym z organizmu owada. A drzewo robi z tego użytek. Cała ta sieć komunikacji podziemnej tego gatunku a także grzyby żyjące pod ziemią- są w ścisłej symbiozie z otaczającym ich światem.

🍄Mają też kolejną ludzką ceche- lubią podbijać duże tereny. Np. w Oregonie znaleziono opieńke ciemną (pasożyt drzewny), której grzybnia ogarnęła ponad 800ha!

Pobrano próbki DNA (grzyb ma DNA??-tak!) z różnych miejsc tego obszaru- okazało się, że to jeden i ten sam osobnik. Miał 8-9 tysięcy lat na takie rozrosty. Jak to możliwe- przecież jednak grzyb nie ma nóg??!

🍄To jest szybka linia przesyłowa zwana ryzomorfami. W skrócie- jeśli np. w pobliżu jest drzewo osłabione zaatakowane przez korniki, grzybnia to wyczuwa (poprzez substancje wydzielane przez korzeń) ryzomorfoza wędruje w tym kierunku, jak i też cała aktywna grzybnia.

Pamiętajmy, że po deszczu las robi się ruchliwy i głośny...

Chciałam tylko dodać, że grzyby to największa populacja na świecie- są dosłownie wszędzie (nawet w jedzeniu, które jest w foli- one mnożą się tam natychmiast, chociaż ich nie widzimy).

🌧Według National Geographic, badacze zmierzyli aktywność potencjału elektrycznego naszych bohaterów- otóż po ulewnym porządny deszczu wzrasta on aż do 100mV (milivolt).⚡️

Podsumowując, grzyby stworzyły swoje własne miejsce w ekosystemie, żyjąc w ścisłej symbiozie z całym światem. 

[niestety, tylko człowiek żyje na marginesie tego wspaniałego środowiska naturalnego, wbrew jego zasadom- niszcząc go na dokładkę] 

Od dziś zmieniam przysłowie 'rosną jak grzyby po deszczu' na 'gadatliwe jak grzyby po deszczu'.


⚠️Zapomniałabym o sprawie, która nie jednego z nas interesuje- jak grzyby uprawiają seks??

Otóż mają nawet swoje zaręczyny (chemiczne:), rosną/przemieszczają się w swoją stronę, ich nitki łączą się a ich zawartość się miesza, jądra komórkowe zaczynają dzielić tę samą przestrzeń- jeszcze się nie łącząc. Dopiero po miesiącach a nawet latach dochodzi do połączenia materiału genetycznego- w ten sposób powstaje zarodnik nowego grzyba.

[nie wiem co mam myśleć o seksie trwającym miesiące a nawet lata...]


Żródła: ScienceAlert Fungal Ecology, Biolog dok. Wrzosek, National Geographic.

A z drugiej strony, co człowiek może wiedzieć o sekretnym życiu grzybów?🤔



✍️BzPR pisze....

"CUDZYMI ZĘBAMI GRYŹĆ NIE MOŻNA..."- o zębach cz. I

I tak najpopularniejsze przysłowie jakie przychodzi mi do głowy, to 'gdyby nie te zęby, to by była d@@pa z gęby.."- ale tak zaczynać nie wypadało.

🦷Natomiast kiedy przejrzałam przysłowia do tego artykułu, zwróciło moją uwagę, że te barwne powiedzenia i frazeologizmy z motywem zębów- najczęściej odnoszą się do emocji, walki lub mówienia. Nawiązują do dawnych obyczajów wojskowych i codziennych zmagań a nawet wręcz drapieżne. "... 'trzymać język za zębami'; 'bronić się zębami i pazurami'; 'ostrzyć sobie zęby'"...

💥A szpara między zębami, w niektórych kulturach jest przynosząca szczęście. 

🩲Jeszcze w zębach gacie nosiłam, kiedy już zęby symbolizowały siłę, witalność, pewność siebie oraz agresje (ale tą zdolną do obrony- nie do ataku jako agresor). W dawnych kulturach reprezentowały transformacje i odrodzenie.

🤓W psychologii i medycynie psychosomatycznej (np. Totalna Biologia) dla holistycznego podejścia do człowieka- czyli człowiek jako jedność, konkretne zęby bywają łączone z relacjami rodzinnymi lub trudnościami w 'ugryzieniu' życiowych wyzwań i również emocjami. Gdzie brak uwagi (lekceważenie) na naszą jame ustną, prowadzi  nawet do poważnych chorób dziąseł czy do paradontozy.

🎈A w senniku interpretacja znaczenia zależy od stanu zdrowia zębów:

*zdrowe/białe wróżą sukces, dobre zdrowie, powodzenie finansowe

*wypadające/psujące- lęk przed utratą kontroli, utratą statusu, starością lub brakiem pewności siebie.

‼️A teraz ciekawostki z czasów dzisiejszych. 

Większość ludzi uważa zęby mądrości za niekoniecznie potrzebne. Tymczasem naukowcy powrócili do korzeni- bo nasi prapra mówili, że z organizmu nic się nie usuwa (jak: migdałki, woreczek, nogę cukrzycową...) bo wszystko nam jest potrzebne do czegoś. 

*[Można nasz organizm porównać do szwajcarskiego zegarka, który cały składa się z kół zębatych- jeżeli koło zębate straci jeden ząb, to zaczyna się psuć. Potem źle pracuje następne i następne, aż zegarek przestaje funkcjonować.]

🐑I tak oto nauk- owcy, odkryli że wewnątrz ich miazgi są komórki macierzyste- o bardzo dużym potencjale regeneracyjnym.

Co to oznacza❓️

To oznacza moi państwo np., że komórki te potrafią przekształać się w różne typy komórek (np. w komórki serca), a więc mogą wspierać odbudowe np. tkanki kostnej czy brać udział w regeneracji nerwów. 

⚠️A więc mogą stanowić przełom, w regeneracji/leczeniu uszkodzeń tkanek!

[Stem Cell Research & Therapy; Journal of Endodontics- badania mają charakter eksperymentalny. A więc zęby, które są (chętnie) wyrzucane jako zbędny element- irocznicznie posiadają ogromny, nasz prywatny potencjał leczniczy. Nikt nam nie mówi, że nasze ciało posiada potężne narzędzia uzdrawiania. Że te "zbędne" narządy są ważne- i nie tylko chodzi o zęby.

Zęby mądrości są badane pod względem urazu rdzenia kręgowego, chorób degeneracyjnych czy terapiach naprawy serca. Trzeba przyznać, że to mega ciężkie schorzenia.

A one tak ochoczo są wyrywane....



🦷O ZĘBACH cz. II- zęby a emocje i związane z nimi organy

🦷Według holistyków/opinii psychosomatycznych, próchnica u dzieci to tłumienie złości a i świadczy to o tym, że poddawane są presji zewnętrznej. Zęby się psują, bo agresja (potrzebna do 'gryzienia') zostaje wewnątrz...niszcząc własne szkliwo.

Próchnicy potrafi towarzyszyć stan zapalny- a to chaos w organiźmie, który oznacza że osoba nie umie wyznaczyć granic a one są przekraczane.

🍬Oczywiście pojadanie słodyczy tutaj nie pomaga- ale jak ciało i dusza są zdrowe, to sobie świetnie ze słodyczami poradza. Chęć na słodycze- to 🪱pasożyty, a jeśli są one obecne w niekoniecznie wymaganej ilości, zgrzytamy zębami. Zęby w ten sposób się komunikują z nami i przekazują info.

Zęby uważane są za kondensatory energii narządów🫁🫀🧠- każdy ząb jest 'bezpiecznikiem' danego organu.

Jeśli dany narząd jest przeciążony/niedomaga, ząb/bezpiecznik się 'przegrzewa' i np. szkliwo się kruszy.

Pojawia się ubytek a dentysta, który plombuje taki ubytek blokuje procesy samoleczenia; plomby wypadają a narząd dalej szwankuje.

⚠️A jakie zęby odpowiadają za jakie narządy?

*Siekacze (1 i 2)- są połączone z nerkami i pęcherzem moczowym; a nerki to problem z lękiem, brakiem poczucia bezpieczeństwa lub problem zostawiony przez przodków.

*Kły (3)- rezonują z wątrobą i pęcherzykiem żółciowym; tu osadza się niewyrażona agresja, gniew i trudność w podejmowaniu decyzji.

*Przedtrzonowce (4 i 5)- powiązane z płucami i jelitem grubym; odpowiadają za umiejętności odpuszczania starego i przyjmowania nowego.

*Trzonowe (6 i 7): to ekran żołądka, śledziony i trzustki; próchnica w tym miejscu to niezdolność do 'przełknięcia' rzeczywistości.

*Zęby mądrości (8)- połączenie z sercem i jelitem cienkim; to zęby relacji, odpowiadające za nasze miejsce w społeczeństwie i we Wszechu (wszechświecie).

❗️A teraz to, co każdego z nas interesuje. Czy można przetrwać z własnymi zębami do sędziwego wieku❓️

Tak. Dzisiaj, w dobie kiedy mamy broń obosieczną jaką jest internet, możemy poszerzyć swoją wiedze na ten temat. Nie powinno się stosować past z fluorem, powinna być wolna od szkodliwej chemii: SLS/SLES, triklosanu, mikroplastiku, parabenów, sztucznych barwników, CI 77891, E171.

🎈W paście powinny się znajdować same naturalne składniki. Może to być ziołowy proszek, odpowiednio przygotowany aby zadbać zarówno o zęby jak i o dziąsła. Przy grubszych problemach róbcie solanki i płuczcie. Wierzcie mi, są pasty naturalne- ale nie te ogólnodostępne- możecie zrobić sobie je sami, np. na paradontoze przy których ta choroba się cofa. 

✨️A przede wszystkim płukanie olejem rano przed umyciem zębów- 15 minut, a czyścisz nie tylko swoją jame ustną ale też oczyszczasz swój organizm. 

🧨Mam ponad sześćdziesiąt lat (wg. metryki:), nie pamiętam kiedy byłam u dentysty/higienistki, zęby mam wszystkie, dalej mają swoją biel i nie mam czegoś takiego jak próchnica.

⚠️Chciałam jeszcze dodać, że popsute zęby, zapalenia dziąseł- to jedna z  głównych przyczyn zapalnych w naszym ciele. I następują reakcje łańcuchowe- osłabienie, które powoduje zakażenia odogniskowe. Proces ten może wywołać choroby układu krążenia (np. zapalenie wsierdzia), stawów, a nawet sepse. A z powodu bliskiego umiejscowienia przy mózgu, stany zapalne jamy ustnej mogą powodować mgłę mózgową i inne schorzenia mentalne.

Nad konsekwencjami chorej jamy ustnej zaczęłam się zastanawiać w momencie, kiedy po usunięciu ząbków (miał ciągle stany zapalne dziąseł) przestał miewać ataki padaczki. Nieźle co??

⛔️Warto zatrzymać się na chwile przy zębach leczonych kanałowo. Nazywane są trupami w jamie ustnej. Martwy ząb, w którym dalej są toksyny/bakterie, przedostają się do krwioobiegu obciążając układ odpornościowy i wpływając na inne narządy. Jeśli z którejś strony nie domaga Ci jakiś narząd- zastanów się, czy właśnie po tej stronie nie masz trupa. A potem go wyrwij. Znajdź dentystę holistycznego.

⚠️I nie sposób tu nie wspomnieć o plombach amalgatowych (szarych/srebrnych). Noo tam są ładne kwiatki! Rtęć (50%), srebro, cyna, miedź, cynk....nie muszę chyba dodawać jak one są trujące. Te plomby. 

Należy je wszystkie usunąć, ponieważ zawierająca się w nich rtęć uwalnia się do organizmu (w postaci trującego gazu/oparu...). Plomby te, usuwa się u specjalnego dentysty. 

❗️Nie będę się tu rozpisywać jak rtęć jest szkodliwa dla naszego organizmu- dodam tylko, że jest też w szczepionkach.

Te plomby z kolei, mogą doprowadzić do przegrzania zęba i w rezultacie do stanu zapalenia miazgi. A potem to już dalszy proces jak: bóle głowy/uciążliwe migreny, rtęć może odpowiadać za schorzenia neurodegeneracyjne (jak Parkinson) i wiele innych.

Jest wiele dowodów na to, że pozbywając się tych plomb- ludzie powracali do zdrowia.

‼️Czytajcie etykiety na pastach i płynach do higieny jamy ustnej!


CZY WIECIE ŻE.....

*woda kokosowa jest tak czysta, że była kiedyś wykorzystywana jako płyn dożylny

*gorzka czekolada zawiera więcej żelaza niż wołowina

*brokuły mają więcej witaminy C niż pomarańcze

*jedno awokado zawiera więcej potasu niż banan

*żółtka jaj zawierają prawie wszystkie niezbędne witaminy

*jabłka dostarczają energii na dłużej niż kawa

*5 orzechów włoskich dziennie wspiera pamięc i prace mózgu

*seler naciowy składa się w 95% z wody, dzięki czemu jest naturalnym i niskokalorycznym sposobem na odwodnienie

Dodam jeszcze, że:

🫑dużo witaminy C ma papryka czerwona czy natka (wcale nie cytrusy)

🍄‍🟫🍄witamine D³ możemy sobie dostarczyć z grzybów (pod kapeluszem są jej zasoby- kurka, borowik, pieczarka, boczniaki, shiitake), z ryb (węgorz, śledź, łosoś dziki, makrela), z żółtka; najważniejsza jest jednak synteza skórna ze słońcem; a wystawiając oczy na 15 min. na wschód słońca, dostajemy niesamowite zasoby tej witaminy

🫛mega/cudownym źródłem żelaza oprócz wołowiny i wątróbek, jest zakwas buraczany (ogólnie buraki- ale zakwas leczy z anemii!!), pestki dyni, kakao, tofu, strączkowe; nasiona: len, słonecznik, sezam, mak niebieski

‼️z metali oczyszcza nas płyn Lugola, zdrowa dieta w chlorofil (zielone/liściaste warzywa jak jarmuż, szpinak, natka) a także cebula, czosnek; kiełki; kolendra❗️, chlorella- ale nie ta z hodowli, zioła❗️pokrzywa, skrzyp, ostropest 

🛀aby oczyścić ciało z toksyn to chodź do sauny, bądź aktywny fizycznie (pocenie to naturalny proces oczyszczania!!), rób kąpiele w Kłodawskiej, Epsom, płatkach magnezowaych/lub mocz stopy z ich dodatkiem

🧂ssij sól Kłodawską ‼️dostarcza mikro/makro elementów i witamin- a więc jest równowaga elektrolitowa, stawia ciało na nogi, usuwa toksyny, nawadnia, pobudza metabolizm, neutralizuje nadmiar kwasów żołądkowych/wspomaga trawienie, poprawia funkcje mózgu i przewodnictwo nerwowe, odżywia komórki❗️

🦷zamień dentyste na codzienne  olejowanie 15 minut jamy ustnej❗️

🪱ciało można oczyścić w sposób naturalny z pasożytów🦠

Jeżeli jesteśmy już przy rzeczach, które wspomagają nasz organizm- nie sposób tu wspomnieć o stresie, bo on jest ważnym prowodem do zmniejszenia długości naszego życia.

'Matką chorób jest zła dieta- a ojcem stres' -Hipokrates

Koniec, kropka.

Jednym z głównych czynników długowieczności jest niski poziom chronicznego stresu. Jeśli żyjesz pod ciągłym stresem, to niestety Twoje ciało nie pociągnie długo. Nie jest to proste w dzisiejszych czasach. Wszystko drożeje, brakuje środków do życia, dzieciom chciało by się pomóc a nie ma z czego, kupiło by się to i owo- ale nie ma z czego, a na dokładkę wydarzają się różne rzeczy niezbyt przyjemne. I ciągły stres gotowy, system nam nie odpuszcza! Dopóki nie zrozumiemy, że stresem nie załatwimy sprawy i w niczym on nie pomoże- to on będzie nas niszczył. 

Przypomnę, że przy stresie podnosi się kortyzol- a on niszczy wszystko: naczynia krwionośne, odporność, mózg...

Np. ludzie mieszkający na różnych wyspach (oczywiście bez urządzeń typu tv, smatrphone itp.), dożywają nawet wieku ponad 100 lat!! Żyją w harmonii ze sobą i z wszechświatem. 

(jest nawet film dokumentalny na Netflix o tychże ludziach)

Każdy dzień w toksycznym środowisku, przyspiesza starzenie się komórek. Wykonujesz znienawidzoną prace?- minus pare lat. Mieszkasz razem i nie kochasz tej osoby- następne latka lecą. Otaczasz się ludźmi, którzy ciągną Twoją energie w niskie wibracje?- kolejny minus twoich lat. I nie odkładajmy dobrych, miłych dla duszy planów do emerytury- bo możemy jej nie dożyć albo nie zdążymy ich zrealizować. Bo wejdziemy w emeryture chorzy i wyczerpani.

Według badań, najbardziej absyrdalnym stresem jest to, kiedy jeszcze się nic nie wydarzyło a my już się tym denerwujemy!! Denerwujemy się tym, czego nie ma a nawet może tego nigdy nie być...to bezsens!!

[ale ja teraz jestem taka mądra- przedtem robiłam dokładnie właśnie tak samo!]

Osoby żyjące z silnymi więzami rodzinnymi- żyją dłużej. Nie ilość ale jakość przyjaciół ma znaczenie- dobra energia wpływa na nasze samopoczucie. Osoby z wyznaczonym celem (dla którego wstajesz rano: ćwiczenia, przyjaciel, wizyta w parku...) pomagają ciału- "Jestem tu po coś'. 

Nie optymalizujmy obsesyjnie swojego zdrowia- nie bądźmy za bardzo fit ani nie doszukujcie się chorób (że człowiek starszy to nie znaczy, że musi być chory). Obsesja=stres=wysoki kortyzol.  Jedz to co lubisz, tyle że w granicach rozsądku.

Jeśli chodzi o wskazany ruch naszemu ciału- ruch jest częścia życia, ciało jest do tego stworzone. Ale nie do godzin intensywnego wysiłku po kilkugodzinnym siedzeniu. Delikatne rozciąganie jest idealne.

Spanie- najważniejsza czynność naszego organiamu. Śpij wtedy, kiedy jesteś senny, nie przedłużaj nie spania. Ciało wytrzymuje- ale do czasu.

A potem rozlega się jego krzyk- czyli przychodzą różne objawy.

Podsumowując:

NAUCZ SIĘ SŁUCHAĆ SWOJEGO CIAŁA, A PRZESTANIE NA CIEBIE KRZYCZEĆ!

 Ciało regeneruje się szybciej, jeśli nie żyjemy w napięciu; nie skupiaj się na kaloriach ale na tym co Ci smakuje na talerzu; kochajmy się i spotykajmy się w gronie rodzinnym czy psiapsiów; niech każdy dzień ma sens i niech sprawia Ci przyjemność; ruszaj się- ale tak abyś nie przekraczał swoich granic; prawdziwe zdrowie zaczyna się w głowie!

A film, z którego możemy wyciągnąć wnioski to "Żyć 100 lat: Tajemnice Niebieskich Sfer". Ja wyciągnęłam chyba ten najgłówniejszy motyw- im mniej cywilizacji tym żyjemy szczęśliwej, zdrowiej i dłużej.




🌿SŁOWO NA NIEDZIELE....(no może nie jedno 😄)

PLASTIK FANTASTIK🎈

Nie chcę powiedzieć, że wszyscy nosimy ubrania z plastiku...ale jednak jest za mało świadomych ludzi, którzy patrzą (oprócz kolorów czy fasonu) na materiał. Wciąż nas za mało. 👙👗🧥🧤👓👠🪮

'Wsadzają nas w plastikowe szmaty!!"-nie nie nie, prószę państwa. To my dajemy się wsadzać w te plastikowe szmaty. Nikt nam na grzbiet ich nie wciska. To my jesteśmy temu winni, że przemysł plastikowych ubrań kwitnie i się rozwija- a powinien umrzeć w zarodku. 

👛To my mamy ich aplikacje na swoich telefonikach. To są miliony ludzi. A tam, szklany słoiczek- nie jest szklany, tylko zmieszany z plastikiem (zresztą moje 'ulubione' państwo, które ciężko jest ominąć w kupowaniu śmieci- dawno to ogarnęło i nie możliwe jest  kupienie chińskiego szkła czy porcelane, bez plastiku).

👘Nawet bardzo drogie marki korzystają z obrzydliwych chińskich fabryk, gdzie przy szyciu tych koszmarnie nieprzystępnych cenowo ciuchów, torebek, butów itp.- wykorzystuje się dużo dzieci do ich wytworzenia; gdzie pracownicy umierają z wycięczenia, bo pracują w niewymiarowych godzinach pracy....a ludzie kupują te rzeczy za bezcen, rzeczy z nie fajną energią....bleee. Taki sam kawałek materiału można kupić za tanioche- no ale tam nie ma 'marki' (czyli czegoś, co podnosi cenę....czy to nie snobizm przypadkiem...🤔

👜Dodatkowo, badania przeprowadzone przez Federację Konsumentów (i inne organizacje) ujawniły , że znaczna część akcesoriów i ubrań azjatyckich (bo takowymi jesteśmy zalani) sprzedażowych (Shein, Temu, AliExpress) platform- zawiera niebezpieczne substancje chemiczne. W stężeniach przekraczających jakiekolwiek normy (często o kilkaset razy!)- dodam. 

👗W składzie poliestru, sztucznej skóry, akrylu i innych syntetyków znaleziono różne ciekawe kwiatki: ołów, PFAS ('wieczne chemikalia' używane do ubrań wodoodpornych i palmoodpornych, rakotwórcze),  kadm, chrom, rtęć, nikiel (głównie barwniki- neurotoksyczne, alergiczne), ftalany (nadruki na koszulkach stosowane do zmiękczania plastiku, zaburzające gospodarkę hormonalną), barwniki azotowe (rakotwórcze), fosforan i fumaran (toksyczne środki konserwujące) i inne ciekawostki, które przede wszystkim wpływają na hormony obu płci.

⛔️I nie myślcie, że Was to ominie. Jeśli chodzicie w takich ubraniach, które nie przepuszczają powietrza (uwaga panie przy uderzeniach menopauzalnych) po prostu bardzo się spocicie- zachodzą wtedy reakcje chemiczne tych syfów z naszą skórą. To teraz wyobraź sobie tą skalę pocenia przy ćwiczeniach...

⚠️A ponieważ nasza skóra jest płaszczem chroniącym nasze żyły, tkanki, narządy, kości, mięśnie itp., ogólnie mówiąc nasze ciało- jest cudownym narzędziem przez które te patogeny przechodzą dalej...głębiej.

❓️A czy zastanawiasz się czasami skąd masz pasożyty, alergie, podrażnienia skóry, długofalowe problemy zdrowotne (w tym uszkodzenia narządów wewnętrznych jak wątroba czy nerki), choroby nowotworowe, zaburzenia endokrynologiczne....- skąd to się u Ciebie wzięło?? Oczywiście nie zawsze to jest powodem, ale to jednak może być główną iskrą...

❓️Jak te toksyny wpływają na nasze zdrowie?

*swędzenia, łuszczenie i podrażnienia skórne*zaburzenia hormonalne- obcisłe kostiumy czy ubrania do ćwiczeń, w połączeniu z intensywnym poceniem się, są w największym zagrożeniu (no i osoby mocno pocące się w plastik/fantastik kreacjach). 'Ekotosyny' bowiem, dostają się u mężczyzn- do jąder, gdzie wstrzymują produkcje plemników, a u kobiet w organach rozrodczych powodują różne infekcje- tym samym hamują i osłabiają płodność.

Inną sprawą jeszcze jest to, że śpimy w plastikowych piżamach na plastikowej poduszcze i prześcieradle, pod plastikową kołdrą/powłoką, kocem- o zgrozo! Sen, jest najważniejszą czynnością dnia, bo nasz organizm w jego czasie się regeneruje, codziennie. W czasie snu też potrafimy się spocić. 

😴Więc jeśli masz problemy ze snem- zacznij od wymiany środka poduszki i kołdry na naturalną a powleczenia  z lnu i bawełny. Piżamki i koszulki do spania- bawełna! A najlepiej w naturalnych materiałach spać nago, bo takie materiały mają dla nas wspaniałe wibracje. Co ja gadam⁉️

Naturalne materiały charakteryzują się wysoką częstotliwością wibracji (sprawdźcie w internetach co to wibracja- jeśli nie wiecie:) dla ludzkiego organizmu. A co to oznacza??

🥳A to, że w przeciwieństwie do syntetyków, wspierają zdrowie skóry, poprawiają samopoczucie i nie podnoszą poziomu stresu. 

*Len- najwyższa wibracja i najbardziej zbliżona do ludzkiej; koi, poprawia krążenie, hipoalergiczny.

*Jedwab- posiada wysoką energie i delikatną strukturę, która wspiera regeneracje skóry.

*Bawełna- przewiewna, dobrze odprowadza wilgoć, bezpieczna dla nawet wrażliwej skóry, oferuje neutralną ale zdrową wibracje.

*Wełny- zapewniają ciepło, izolacje, co wpływa na poczucie komfortu i bezpieczeństwa.

*konopie- wytrzymały materiał, który przepuszcza powietrze i jest miły/przyjazny dla skóry.

🌟Harmonizują się z ciałem, są dobrej energii- podczas gdy syntetyczne materiały nam ją obniżają, powodując stany z niską wibracją (złość, rozdrażnienie).  

⛑️Wszędobylski mikroplastik.

Mikroplastik- drobne cząstki tworzyw sztucznych o średnicy 5 mm, nierozpuszczalne w wodzie, nieulegające biodegradacji- jest wszędzie. Zanieczyszcza nasze środowisko, żywność, wodę. Do mikroplastiku należy np. brokat, składniki farb....Powstaje też w wyniku prania ubrań syntetycznych, ścieraniu opon samochodowych, pyłu miejskiego, odpady z tworzyw sztucznych, rozpad przedmiotów plastikowych pod wpływem UV czy erozji. 

😵‍💫No i tu ciekawostka taka- mamy go w oczach, naszych narządach, ustach, włosach, w powietrzu, miodzie, krwi, płucach, kosmetykach, a nawet w łożysku....czyli wszędzie!

❓️Jak się przed tym chronić??

Logiczne- kupujmy ubrania z materiałów naturalnych. Można znaleźć i staniki i majtki z bawełny. Pierzmy ubrania w naturalnych płynach czy proszkach, a nie w chemii tej ze sklepu (poniżej linki w komentarzach, jak pozbyć się chemii z domu i zastąpić rzeczami naturalnymi). Tak na marginesie- sprawdźcie skład proszku/płynu, w którym pierzesz- nawet te 'specjane' dla dzieci, a gwarantuje, że będziecie zdziwieni jak bardzo są specjalne!

🌞Jeszcze wrócę na chwilę do struktury/wibracji materiałów- czy teraz już wiecie dlaczego w szpitalach kiedyś (a nawet i teraz są jeszcze) były pościele z lnu i na dokładkę białego?? Że opatrunki były z materiałów białych naturalnych?? 

♥️Proste- to pomagało szybciej powrócić do zdrowia, a białe materiały nie tknięte były farbowaniem. Były też klamki z miedzi- bo ta jest totalnie kompatybilna z wibracjami naszego ciała.

Ale, o tym następnym razem...



Ja oczywiście życzę Wam drodzy czytelnicy- jak zwykle, wspaniałego zdrowia. I samych radości- zwłaszcza w tym wakacyjnym czasie.

Wasza BzPR


Zajrzyjcie proszę do mojej Zielarni- co dobrego na Was tam czeka!

https://babciazpieklarodem.blogspot.com/2025/08/115-zielarnia-bzpr-produkty.html

I na moją stronę na FB

https://www.facebook.com/share/196MK77YbS/

I na mój Instagram

https://www.instagram.com/babcia_z_piekla_rodem?igsh=NjB4dHEzZWNmOXl0



Komentarze

Prześlij komentarz

Blog dla kobiet 40+

Zastanawiasz się, jak zadbać o ciało i ducha po czterdziestce? Chcesz wiedzieć, jak być szczęśliwą, atrakcyjną i spełnioną kobietą, w pełni świadomą swojej wartości? Babcia z piekła rodem to jedyny w swoim rodzaju blog, który został stworzony specjalnie dla kobiet 40+ oraz wszystkich tych pań, które pragną cieszyć się życiem w każdym wieku. Znajdziesz w nim odpowiedzi na wiele nurtujących Cię pytań, nie tylko tych związanych z tematyką urody oraz wizerunku. Czeka tu na Ciebie mnóstwo interesujących przepisów kulinarnych, wskazówek dotyczących naturalnej pielęgnacji ciała, a także wartościowych porad z zakresu zdrowego trybu życia i dbania o siebie. Ten wyjątkowy serwis poradnikowy dla kobiet doda Ci motywacji do działania na każdy dzień, ułatwi zmianę niewłaściwych nawyków i sprawi, że na nowo spojrzysz na otaczającą Cię rzeczywistość. Dzięki niemu znajdziesz sens egzystencji i nauczysz się cieszyć codziennością, kiedy wszystkie dni wyglądają tak samo.

Babcia z piekła rodem – to miejsce dla każdej z nas!

Chcesz wprowadzić jakieś zmiany w swoim dotychczasowym życiu? Szukasz inspiracji i pozytywnej energii, które pozwolą Ci w końcu odnaleźć Twoją prawdziwą pasję? Babcia z piekła rodem to blog tworzony przez energetyczną artystkę, która doskonale wie, jak poradzić sobie z upływającym czasem, by zachować młody umysł, ciało i ducha. Jeszcze kilka lat temu kobiety po czterdziestce były praktycznie niezauważane. A przecież one też pracują, wychowują dzieci i pragną jak najlepiej czuć się w swojej własnej skórze. Jeśli Ty też tak uważasz – koniecznie dołącz do nas i bądź szczęśliwa bez względu na metrykę! Miłej lektury!

Blog lifestylowy dla kobiet